Warning: A non-numeric value encountered in /usr/home/Enta/domains/kancelariaenta.com.pl/public_html/wp-content/themes/enta/functions.php on line 5467
+48 510 970 900 biuro@kancelariaenta.com.pl

Możliwe, że z liberalnej ustawy o upadłości konsumenckiej już wkrótce zostaną wykreślone zapisy, które obecnie uniemożliwiają dłużnikom skorzystanie z jej dobrodziejstwa. Znowelizowana w 2014 roku ustawa spowodowała lawinową liczbę upadłości dłużników w 2015 roku. Ale kolejne lata spowodowały poważne zmniejszenie liczby wniosków zainteresowanych. Może z tego powodu Sejm już pracuje nad kolejnymi zmianami tej istotnej gospodarczo Ustawy. Czy kolejne zmiany w przepisach znacząco ułatwią oddłużanie osób w szczególnie trudnej sytuacji? Czy i tak liberalna ustawa będzie jeszcze korzystniejsza? Jakie to będą zmiany?

Upadłości konsumenckie cieszyły się największą popularnością w roku 2015, a więc w pierwszym roku obowiązywania nowelizacji tej ustawy. W kolejnych dwóch latach liczba upadłości była znacząco mniejsza, odpowiednio o 52% w roku 2016 oraz o 24% mniejsza w roku 2017-w stosunku do pierwszego roku obowiązywania. Jednocześnie liczba zadłużonych i nieterminowo regulujących swoje zobowiązania lawinowo wzrasta.

Możliwe powody spadku zainteresowania upadłością

Prawdopodobnym jest, że znacząca część dłużników w szczególnie trudnej sytuacji życiowej i ekonomicznej nie mogła uzyskać upadłości, np. z powodu niespełnienia tzw. wymogu moralności dłużnika lub z powodu prawomocnego wyroku o pokrzywdzeniu praw wierzycieli.

Moralność dłużnika, jako przesłanka do odrzucenia wniosku o upadłość, to negatywne zachowanie dłużnika, który swoim działaniem lub zaniechaniem doprowadził się do stanu niewypłacalności. Powszechnie znane pojęcie spirali zadłużenia, a więc spłacanie starych przeterminowanych zobowiązań nowymi zobowiązaniami, powszechnie uznawane było w sądach za świadome doprowadzenie do stanu niewypłacalności, co nie zawsze było zgodne z faktycznym powodem zadłużania.

Prawomocny wyrok o pokrzywdzeniu praw wierzycieli jest natomiast bezwzględną przesłanką do odrzucenia wniosku o upadłość, ponieważ najczęściej oznacza świadome działanie na szkodę wierzyciela, np. poprzez wyłudzenie kredytu czy świadome zbycie majątku w celu pokrzywdzenia wierzyciela w postępowaniu egzekucyjnym, czyli oznacza zarzuty karne dla dłużnika.

Możliwe zmiany w ustawie o upadłości konsumenckiej

Z prawdopodobnych zmian w ustawie, nad którą pracuje ustawodawca, możemy liczyć właśnie na mniejsze znaczenie moralności dłużnika jako przesłanki do odrzucenia wniosku o upadłość. Możliwe więc, że nawet osoby, które nie wykazały owej moralności, wpadając w pętlę zadłużenia, będą mogły liczyć na oddłużenie przez upadłość konsumencką, podobnie jak osoby, które przyczyniły się świadomie do pomniejszenia spłaty wierzyciela, choć w tym drugim przypadku ewentualny brak winy dłużnika może być podważany w indywidualnym osądzie sądu.

Możliwe również, że ustawodawca pozwoli na ponowne złożenie wniosku o upadłość, jeśli poprzedni wniosek był już składany w ostatnich dziesięciu latach i został umorzony częściowo lub całkowicie lub jeśli dłużnik w wyniku upadłości nie zrealizował planu spłaty.

Postępowania upadłościowe, po nowelizacji ustawy, mogą też okazać się znacznie szybszymi do procedowania, ponieważ zostanie stworzona szybsza procedura upadłości dla osób bez majątku i dochodów, a takich wniosków jest bardzo wiele.

Podsumowując

Jeśli zapowiadane zmiany wejdą w życie, sąd będzie bardziej wyrozumiały, niż obecnie dla osób, które umyślnie lub przez niedbalstwo doprowadziły się do stanu niewypłacalności. Sporne zobowiązania spowodowane chorobą czy tzw. życiowym niepowodzeniem również będą rozstrzygane na korzyść dłużnika. Ostatecznie, osoby bez majątku będą mogły liczyć na ekstraordynaryjne skrócenie czasu osiągnięcia upadłości konsumenckiej, przez co, pośrednio, skróci się też czas oczekiwania upadłości osób posiadających majątek.

Z mojej praktyki kancelaryjnej wynika, że właśnie czas oczekiwania na zakończenie postępowania upadłościowego i pracy Syndyka masy upadłego, są największą bolączką dłużników, którzy chcieliby mieć cały proces upadłości przeprowadzony szybko i sprawnie.

Od siebie, jako praktyk, dodałbym jeszcze możliwość przeprowadzenia upadłości konsumenckiej małżeństwa. Wprawdzie, mimo formalnego zakazu, przeprowadzamy i takie skomplikowane upadłości, to w praktyce wiąże się ten proces z pewną komplikacją polegającą na udowodnieniu, że duch prawa jest ważniejszy od literalnego zapisu w tym zakresie. A przecież większość kredytów hipotecznych zaciągają małżeństwa.

Podejmując ostatecznie decyzję o obronie swoich praw pamiętajmy, że zawsze czas działa na niekorzyść dłużnika, premiując wierzyciela wysokimi odsetkami. Oczekiwanie na prawdopodobne zmiany prawa i odkładanie decyzji na przyszłość, to zawsze mniej efektywne rozwiązanie od rozpoczęcia obrony swoich interesów od teraz. Jak mawiał słynny Polski Filozof, Pan Tadeusz Kotarbiński, Porządek trzeba robić, nieporządek robi się sam.